Na razie oboje unikają tego tematu i choć podobno jednocześnie prawnicy pracują nad ich intercyzą, która miałaby teraz bardziej chronić majątek Kim, oboje próbują udowodnić, że nie mają żadnych problemów w związku. Jednak wystarczy spojrzeć chociażby na filmik sylwestrowy jaki wrzuciła celebrytka, żeby się zorientować, ze coś jest nie tak.
Kim nagrywała odliczanie do północy na imprezie w domu. Są z nią inni goście, którzy liczą razem z nią, a z tyłu widać lekko speszonego Kanye. Kiedy bije północ wszyscy krzyczą "Happy New Year", a Kim robi dziubek czekając, aż Kanye ją pocałuje. Tymczasem raper nie dość, że każe żonie czekać, to dodatkowo ich pocałunek jest jak przyjacielski buziak, a nie pocałunek żony i męża, którzy razem wchodzą w nowy rok.
Coś jest na rzeczy czy wcale nie?