I choć celebrytka odgrażała się, że mu nie wybaczy, wygląda na to, że próbują naprawić swój związek. Co do samej Khloe - zdecydowanie nie jest stereotypową matką z opowieści. Dres, połamane paznokcie, rozwiane włosy i obłęd w oczach? Nic z tych rzeczy. Kardashian dba, by jej wygląd był tak samo nieskazitelny jak przed ciążą. Jej twarz jest wypoczęta i promienna, ciało wróciło do olśniewającej sylwetki, a teraz postanowiła jeszcze zmienić fryzurę.
Na Instagramie pochwaliła się efektem metamorfozy. Od czasów ciąży nosiła długie, naturalnie pofalowane włosy, które zwykle spinała w nieco niedbałego koka lub zostawiała rozpuszczone. Odrosty i wpadający w miodowy blond kolor włosów pasowały jej, ale nie wyglądała w nich nawet w połowie tak dobrze jak w nowej fryzurze.
Khloe ścięła włosy i przefarbowała je na jasny blond. Podobnym bobem mogła się kiedyś pochwalić jej siostra, Kylie Jenner. Khoe wygląda w nim jednak o wiele lepiej i zdecydowanie odjął jej lat.
Ja wam się podoba?