Jessica pojawiła się w niej w Pałacu Przyjemności, na pokazie najnowszej kolekcji Dawida Wolińskiego. Wcześniej chwaliła się też kreacją na Instagramie, a fani byli zachwyceni sposobem w jaki podeszła do z pozoru eleganckiej sukienki. Dobranie do niej butów o sportowym profilu sprawiło, że ze stroju idealnego na czerwony dywan przemieniła się w look dobry na wakacyjne spotkanie ze znajomymi, koncert czy właśnie pokaz kolekcji SS2018. Rozwiane jasne włosy, delikatny makijaż i nierzucająca się w oczy biżuteria stworzyły uniwersalną stylizację. Mercedes z pokazu mogłaby pojechać na plażę i wcale nie wyglądałaby tam nie na miejscu!
Zielińska podeszła do sukni w zupełnie inny sposób. Aktorka, która niedawno została mamą po raz drugi, z przyjemnością powróciła do noszenia szpilek i to właśnie na nie postawiła w swojej stylizacji. Do sukienki dobrała poręczną torebkę w pistacjowym kolorze i jasną marynarkę na chłodniejsze, wieczorne godziny. Drobna różnica w dodatkach, a suknia z plażowej stała się idealna na eleganckie przyjęcie czy otwarcie butiku z biżuterią, na które wybrała się Katarzyna. Lekki makijaż i zawadiacka fryzura dodawały jej frywolnego uroku, ale nie przyćmiły ogólnego zamierzenia - miało być kobieco i stylowo. Było.
Jak wam się podoba? Która gwiazda podeszła do tematu lepiej?