Katarzyna Niezgoda zdecydowała się ujawnić kulisy zabiegu konturowania linii żuchwy i podbródka, na który namówiono ją w czasie, gdy zaczynała walkę o zdrowie i chciała schudnąć. Jak relacjonowała, konsekwencje okazały się znacznie poważniejsze, niż się spodziewała.
Ponad 20 lat temu, jak zaczęłam walkę o swoje zdrowie i chciałam być szczuplejsza, namówiono mnie na zabieg konturowania linii żuchwy i podbródka - wyjawiła w wywiadzie dla Show News.
WIDEOMichał Danilczuk po raz pierwszy tak szczerze o stracie brata. Jak rodzina poradziła sobie z tragedią? "Muszę przerwać"
Katarzyna Niezgoda o feralnym zabiegu
Bizneswoman przekazała, że po procedurze doszło do powikłania, które zapamiętała na lata:
W wyniku tego zabiegu doszło do uszkodzenia nerwu twarzy i wtedy usłyszałam "przepraszam"... Tylko "przepraszam" od chirurga, który się tego podjął.
Niezgoda podkreśliła, że decyzje dotyczące zabiegów estetycznych są indywidualne, ale jej zdaniem warto mieć świadomość ryzyka i podchodzić do tematu ostrożnie.
Zostawiam ten temat, bo jest to bardzo indywidualna sprawa. Ja po prostu miałam nieszczęście w tym, że coś takiego mi się przytrafiło. Oczywiście, trzeba uważać. Świadomie zarządzać swoim zdrowiem. Tyle bym powiedziała. A jak to się zdarzyło, gdzie to się zdarzyło, to już zostawię dla siebie - podsumowała.
Katarzyna Niezgoda i jej metamorfoza
W tej samej rozmowie Niezgoda wróciła też do swojej metamorfozy. W ostatnich latach, jak opisywała, schudła 30 kilogramów.
Od lat dbam o zdrowie i staram się zdrowo odżywiać. Próbowałam już wielu diet i terapii odchudzających, takich jak detoksy sokowe czy posty. Dzisiaj najlepiej mi służy dieta zbliżona do diety ketogenicznej, czyli low carb. Staram się unikać węglowodanów i cukru - nakreśliła.