Dziś odbyła się kolejna rozprawa, którą jak informuje Pudelek, wygrała Figura. Kai do sądu wchodził pewnym krokiem, wychodził natomiast w pośpiechu, ze spuszczoną głową i niezadowoloną miną. To spore zaskoczenie, bo do tej pory, to właśnie on triumfował w sądzie. Ponadto bez żadnych ograniczeń mógł również korzystać, z należącej do małżonki, willi na Saskiej Kępie.
Wygrana Kasi Figury to spory sukces, który na pewno chociaż w części zrekompensuje krzywdy, jakich doznała zarówno podczas trwania jej małżeństwa, jak również w trakcie rozwodu.
Gratulujemy!