"Nie mogę się z tym pogodzić". Wpis Kasi Zielińskiej po śmierci 14-letniego piłkarza poruszy najtwardsze serca
Mateusz Jacak zmarł 13 września, nie odzyskawszy przytomności. Tragedia, która spotkała młodego sportowca i jego rodzinę uderzyła znienacka. 4 września 14-latek wyszedł z domu do szkoły, kilkanaście minut później jego matka znalazła go przed mieszkaniem. Był nieprzytomny. U przewiezionego do szpitala chłopca stwierdzono rozległy udar mózgu.