Myślę, że suknia ta jest warta pokazania. To projekt, który Gosia zrobiła specjalnie dla mnie. Byłam przy tym, jak powstawał (...) Suknia jest bardzo bogata. Jest koronka z cekinami. Do tego dołączone są inne rodzaje koronki. Jest też pas z guzami z kryształków.
Gosia Baczyńska również zachwycała się efektem końcowym:
Suknia jest naprawdę przepiękna, a welon tak zaaranżowany, że jeszcze czegoś takiego nie widzieliście. Kasia dała mi wolną rękę.
Okazuje się, że Kasia Warnke nie przepada za klasycznymi weselami, dlatego wraz z mężem Piotrem Stramowskim zdecydowali się na skromne wesele w gronie rodziców i przyjaciół. Jak sama przyznała, wszyscy świetnie się bawili, a momentami było bardzo wzruszająco.
Ja nie przepadam za weselami tymi tradycyjnymi. Dziwnie się czuję, nudzę się. Nie lubię tego rytmu wesela (...) Coś jest w tym opresyjnego - powiedziała Warnke.