Kasia Tusk odkrywa polskie góry
Niedawno na blogu Kasi Tusk pojawiła się relacja z wycieczki w polskie góry. Celebrytka przyznała, że od lat jeździła tylko za granicę, na przykład w Alpy i Dolomity, jednak postanowiła sprawdzić, jak wyglądają polskie góry i skonfrontować to, co zastanie, ze wspominaniami z dzieciństwa.
Rodzinny wyjazd udał się nadspodziewanie dobrze.
Kasia Tusk kończy karierę?
Kobieta zorganizowała sesję pytań i odpowiedzi dla swoich fanów. Trzeba przyznać, że jej odbiorcy zadawali jej kreatywne pytania, czasem nawet dość osobiste. Kasia odpowiedziała zatem na pytanie, czy cieszy się, ze znów będzie córką premiera. Odrzekła krótko.
Wiele osób, co zdziwiło Kasię Tusk, zaczęło ją pytać o plany zakończenia kariery blogerki w związku z nową sytuacją polityczną w kraju. Odpowiedziała, że nie ma zamiaru czegokolwiek zmieniać. Blogerka jest dorosłą kobietą, która sama podejmuje decyzje, a blog jest jej źródłem dochodu i nie widzi powodu, dla którego nagle miałaby odwiesić karierę na kołek. Fani pytali również, czy język bloga zmieni się na niemiecki.
To może być trudne, bo "Kinder" to jedno z niewielu niemieckich słów, jakie znam - napisała, wyraźnie rozbawiona Kasia. Do wypowiedzi dołączyła zdjęcie popularnych słodyczy z tym słowem w nazwie.
Tusk wyznała też, czy jej tata jest bardziej wyluzowanym człowiekiem, czy raczej sztywnym premierem. Celebrytka dołączyła do odpowiedzi wyjątkowo urocze zdjęcie swojej córeczki z dziadkiem.
Na szczęście zatem obserwatorzy bloga premierówny nie muszą się martwić.