Kasia Kowalska w żałobie. "Będziemy tęsknić". Czarni-białe zdjęcie na profilu gwiazdy poruszyło internautów
Za Kasią Kowalską jest bardzo trudny czas. W marcu ubiegłego roku media obiegła informacja o tym, że córka wokalistki, Ola Kowalska, zachorowała na COVID-19. Przerażona matka wyjawiła wówczas:
Dostałam telefon z Anglii, z jednego ze szpitali, w którym leży moja córka, czy zgadzam się na jej intubację. Chciałabym tym filmikiem sprowokować was do myślenia, czy rzeczywiście musicie wychodzić z domu i czy naprawdę to jest konieczne.
Informacje o tym, że córka gwiazdy zmagała się z koronawirusem, zostały później zdementowane przez menadżera Kowalskiej – Macieja Durczaka.
Kasia nigdy nie powiedziała, że Ola ma koronawirusa. Początkowo były takie podejrzenia, ale kilkukrotny test tego nie potwierdził – mówił w rozmowie z Pudelkiem przedstawiciel gwiazdy.
Okazało się, że Aleksandrę zaatakował wyjątkowo agresywny adenowirus. Jest to patogen często odpowiadający za infekcje u dzieci i dorosłych. Koronawirus jednak również nie odpuścił rodzinie piosenkarki. Piosenkarka zachorowała na COVID-19 jeszcze w bieżącym roku. Ze skutkami niebezpiecznej choroby mierzy się do dziś.
Jest regres pamięciowy, jest regres mięśniowy, zmęczenie i bóle. Ale nie rozmawiajmy o tym, bo to źle wpływa na mój image – wyznała w wywiadzie.
Jakby tego było mało, opuścił ja wierny przyjaciel. Pożegnanie pojawiło się na Instagramie Kowalskiej.
Kasia Kowalska w żałobie. Odszedł jej wierny przyjaciel
W środę 3 listopada na Instagramie Kasi Kowalskiej pojawiło się czarno-białe zdjęcie. Wokalistka powiadomiła fanów o swojej stracie. Na druga stronę tęczy odszedł jej ukochany psiak. Swój smutek wyraziła w kilku hasztagach.
#żegnamy #będziemytęsknić #smutek - napisała.
Pod postem nie brakuje słów zrozumienia i wsparcia dla Kasi:
- Serce pęka na milion kawałków. Zrozumie ten, kto kocha.
- Jakie cudeńko … serce pęka.
- Smutno.
- Tak bardzo przykro...
- Współczuję.
- Łączę się w bólu, wczoraj umarł mój piesek. Nie mogę się z tym pogodzić - piszą internauci.
Bardzo smutno, kiedy odchodzą ukochani pupile.