Jak wyjawiła nam Karolina, zabieg - choć dość inwazyjny - tak naprawdę nie jest skomplikowany. Był to jednak pierwszy raz, kiedy wykonywano go w programie:
W pierwszym sezonie powiększaliśmy w tej klinice pacjentce biust, za pomocą kwasu hialuronowego. Efekt jest zdumiewający bo nie trzeba wkładać żadnych implantów, a biust naprawdę był dość obfity po zabiegu więc myślę, że to fajne rozwiązanie. Dziś po raz pierwszy robimy zabieg powiększenia pośladków. Byłam na początku przerażona tym pomysłem, ale właśnie z taki problemem przyszła do naszego programu bohaterka. Ja to rozumiem, bo każdy z nas ma jakieś swoje kompleksy, nasza bohaterka jest bardzo szczupłą osobą i widać, że genetyka nie pozwala jej na zbudowanie tych pośladków takich, jakie chciałaby mieć. W związku z tym zaproponowaliśmy jej zabieg.
W podobny sposób swoich boskich pośladków "nabawiła się" Kim Kardashian - jej pupa jest słynna na całym świecie i trudno się dziwić, bo wygląda spektakularnie. Ile kosztuje powiększenie pośladków? Cena waha się od 12 do 18 tysięcy złotych, więc tanio nie jest, ale z drugiej strony pieniądze to rzecz nabyta, a szczęścia płynącego z samoakceptacji nie sposób przeliczyć na złotówki!
Zapytaliśmy właściciela Gold Clinic, doktora Macieja Rogalę, kto może zrobić sobie taki zabieg i jakie są wskazania:
Jest to zabieg dla osób, które mają dosyć małe pośladki i ewentualnie,pośladki które - można powiedzieć - zlewają się z plecami. Nie ma tego odcięcia pomiędzy plecami i pośladkami. Wypełniamy specjalnym żelem górną część pośladków po to, aby nadać im ładny, okrągły kształt, dzięki czemu ta pupa wygląda dużo ładniej - tłumaczy dr Maciej Rogala.
Emisja tego odcinka programu Druga Twarz już w niedzielę 25 marca o godzinie 22:00 w TTV. Będziecie oglądać?