Okazuje się, że ilość fanów nie przekłada się na zarobki gwiazdora. Kanye nie tylko nie może pochwalić się fortuną, ale wręcz jest... zadłużony! Kwota robi wrażenie, bo wynosi aż 53 miliony dolarów. O swoich problemach finansowych West poinformował na Twitterze. Przy okazji swoich fanów poprosił o modlitwę, a... Marka Zuckerberga o miliard dolarów!
Taka kwota pozwoliłaby mu nie tylko spłacić długi, ale i zrealizować wiele pomysłów, które na razie jedynie pozostają w głowie rapera:
W opublikowanych tweetach gwiazdor nazwał siebie Michaelem Jordanem muzyki. Obiecał też, że przed śmiercią zdobędzie jeszcze 100 nagród Grammy. Jak można nie zainwestować w taki diament?! ;)