Kamil Sipowicz opowiedział poruszającą historię Kory. Wstrząsająca przeszłość gwiazdy
Po śmierci Kory, Kamil Sipowicz wciąż miewa chwile zwątpienia. Są dni, gdy wydaje mu się, że bez Kory życie nie ma sensu. Dlatego robi wszystko by pamięć o Korze była wciąż żywa. Najpierw w centrum Warszawy doprowadził do powstania muralu Kory, a ostatnio pokazał światu intymne zapiski żony w książce Miłość zaczyna się od miłości. W planach są koncerty upamiętniające twórczość wokalistki, a nawet jej muzeum.