Przez ostatnich kilka tygodni w internecie przetoczyła się fala nienawiści i ksenofobii skierowanej w stronę uchodźców. Kamil jako Syryjczyk, ale też Polak, nie zabierał głosu w tej sprawie. Teraz jednak przerywa milczenie. W ostrych słowach sonduje zachowanie Europejczyków.
Myślałem na kilka dni, aby napisać coś o ostatnich wydarzeniach . Czekałem aż emocje nieco ostygną, aby wydać rozsądne i rozważne oświadczenie i skomentować sytuacje jako politolog, a nie jako osoba emocjonalnie zaangażowana w problem traktowania uchodźcy w UE. Ale emocje nie opadły. Jestem cholernie wkurzony na mój kraj, wstydzę się wielu moich przyjaciół i sąsiadów, którzy zachowują bardziej jak troglodyci z III Rzeszy niż Europejczycy XXI wieku. Przykro patrzeć jak wiele osób się zdewaluowało w moich oczach i ujawniło swoje prawdziwe ja - ksenofobiczne, zacofane i prowincjonalne. Możemy być spokojni, że Noc Długich Noży czy Pogrom Kilecki goszczą już tylko na kartach historii? Nie byłbym taki pewny. Każde ludobójstwo zaczynało się od niewinnego kłamstewka i kilku "eterowych" krzykaczy - napisał Kamil
Zgadzacie się z Kamilem? Przypomnijmy też, co na ten temat sądzą Robert Lewandowski, Maja Frykowska, Magda Mielcarz i inne polskie gwiazdy: Skrajne opinie gwiazd o uchodźcach. Kto jest za, a kto przeciw?