Krążą plotki, ze Grosicki zamiast trenować na zgrupowaniu przed meczem z Armenią, wybrał się do... kasyna. Miał przegrać dwa miliony złotych! Poddenerwowany piłkarz zaprzeczył tym pogłoskom w rozmowie z Super Expressem i stwierdził, że ktoś bardzo chce mu zaszkodzić.
Na szczęście nad reputacją uznawanego za jednego z najlepszych polskich zawodników Grosickiego czujnie sprawuje pieczę prezes PZPN i rzecznik prasowy związku, który szybko wyprostował krzywdzące pomówienia:
Myślicie, że to może być prowokacja? Może komuś zależy by rozproszyć Grosickiego przed meczem z Armenią?