Dziennikarz udzielił szczerego wywiadu i po raz kolejny zapewnia o swojej niewinności. Ma żal do osób, które zaszkodziły jego karierze i przyczyniły się do zwolnienia ze stacji TVN. Przyznaje także, że cała ta przykra sytuacja dużo go nauczyła. Mimo tego, że nadal używa ostrych słów, stara się inaczej traktować zespół, z którym pracuje.
Były redaktor naczelny Faktów przyznaje także, że z kobietami pracuje mu się dużo lepiej.
Dziennikarz wraca do gry w wielkim stylu? Co myślicie?