Chociaż do wiosny zostało jeszcze kilka długich, zimnych tygodni, chęć wprowadzenia zmiany w swoje życie przychodzi tuż po Nowym Roku. Na fali noworocznych postanowień chodzimy do siłowni, do dietetyka, zapisujemy się na kursy doszkalające, zaczynamy czytać więcej książek, oglądać więcej filmów, wznawiamy kontakt z dawno niewidzianymi znajomymi lub... zmieniamy fryzurę. Kaja Paschalska najwyraźniej również zapragnęła odświeżyć swój wizerunek, bo zafundowała sobie nową fryzurę.
Na InstaStory gwiazdy pojawiły się zdjęcia wprost z fryzjerskiego fotela. Paschalska słynie ze swoich loków - choć na przestrzeni lat wielokrotnie eksperymentowała, to z kolorem to z długością, jej bujne loki godne samej Magdy Gessler zawsze były znakiem rozpoznawczym. Tym razem Kaja postawiła na coś zupełnie innego. W swojej najnowszej fryzurze wygląda jak laleczka! Włosy zostały znacznie skrócone i ścięte na modnego boba, kolor jest jeszcze jaśniejszy niż był poprzednio, a po loczkach nie zostało nawet śladu. Teraz są proste, lśniące i świetnie podkreślają rysy twarzy Kai.
Podoba wam się w takim wydaniu czy jednak wolicie, gdy ma kręcone włosy?