Na swoim profilu zamieścił niemniej jadowity wpis, w ostrych słowach odpowiadając na zarzuty żony, wyrzekając się kochanki i twierdząc, że brak porozumienia między nim i partnerką wynikał nie z braku chęci, a z braku współpracy po stronie Justyny:
Wszystko rozeszłoby się po kościach, ale Żyła nie docenił swojej byłej partnerki, która nie zamierzała mu odpuścić i natychmiast skomentowała wpis skoczka:
Myślicie, że dojdzie do prania brudów w social mediach czy sprawa skończy się w sądzie?