Justyna Nagłowska-Szyc SZCZERZE o rozwodzie i dzieciach. Mówi o bolesnym rozstaniu i komplikacjach

Justyna Szyc-Nagłowska to nie tylko żona Borysa Szyca. To przede wszystkim niezależna twórczyni i matka, która po trudnym rozwodzie musiała zbudować życie na nowo dla siebie i swoich dwóch córek. W jednym z ostatnich wywiadów opowiedziała o wychodzeniu z kryzysu, budowaniu samoświadomości i prawdziwie filmowej miłości, która po kilkunastu latach ponownie połączyła ją ze znanym aktorem.

Justyna Nagłowska-SzycJustyna Nagłowska-Szyc
Źródło zdjęć: © KAPIF
Daniel Lewandowski

Justyna Nagłowska-Szyc to dziennikarka oraz ceniona twórczyni internetowa, która szerszej publiczności znana jest również jako żona aktora Borysa Szyca. Od lat prężnie rozwija swoją karierę w mediach, skupiając się na działalności podcastowej. W swoich audycjach i wywiadach chętnie porusza trudne tematy związane ze zdrowiem psychicznym, świadomym macierzyństwem, emocjami oraz radzeniem sobie z życiowymi kryzysami. Zanim dziennikarka odnalazła stabilizację u boku znanego aktora, była w związku małżeńskim, który ostatecznie zakończył się rozwodem. Jak sama szczerze wyznała w jednym z wywiadów, rozstanie z byłym mężem było bolesną, ale konieczną decyzją.


WIDEO
Mandaryna o powrocie do Michała Wiśniewskiego


Justyna Szyc-Nagłowska o rozwodzie i córkach

Justyna Szyc-Nagłowska w rozmowie z Magdaleną Wojciechowską dla "Wysokich Obcasów" opisała rozwód jako jedno z najtrudniejszych doświadczeń. Para doczekała się dwóch córek, które dziś mają 15 i 17 lat. Podkreśliła przy tym, że było to dla niej niezwykle bolesne, bowiem nie skończył się tylko ich związek, ale zmieniło się całe życie rodzinne. I z tym przez długi czas dziennikarka nie mogła się pogodzić.

Kiedy rozwodziłam się z ojcem moich córek, przeszłam jedno z najtrudniejszych rozstań, jakie można sobie wyobrazić. (...) Nawet jeśli już razem nie mieszkacie, ta rodzina wciąż istnieje. Łączą was szkoła dzieci, ich urodziny, święta, wakacje, codzienne decyzje. Relacja tylko zmienia formę, a bywa, że staje się jeszcze bardziej skomplikowana. Do dziś tego doświadczam - wyznała Nałgowska-Szyc.

Justyna Nagłowska-Szyc o kontaktach dzieci z byłym mężem

Dziennikarka we wspomnianym wywiadzie przyznała, że przez długi czas trudno było jej nie wchodzić w rolę pośrednika. Z czasem zaczęła jednak inaczej nazywać sytuację w domu i stawiać granice. Z racji, że jej córki są już nastolatkami, Nagłowska-Szyc nie musi dbać o relacje pomiędzy jej byłym partnerem a dziećmi.

Dzisiaj moje córki mają piętnaście i siedemnaście lat. Są już na tyle duże, że same budują relacje z tatą. I to było dla mnie ważne odkrycie – że moja relacja z ich ojcem i ich relacja z tatą to są dwie zupełnie różne historie. Przez wiele lat trudno było mi to oddzielić. Dzisiaj już potrafię powiedzieć: "To jest mój były mąż. A to jest wasz tata". Nie muszę już pośredniczyć między nimi - wyznała dziennikarka.

Podkreśliła również, że z perspektywy czasu wie, że była to bardzo dobra decyzja:

Dzisiaj, kiedy patrzę na tamtą siebie z perspektywy lat, widzę kobietę, która była niezwykle dzielna. Która zrobiła wszystko najlepiej, jak potrafiła. I wiem też, że to była dobra decyzja.

Justyna Nagłowska o ponownym związaniu się z Borysem Szycem

Historia miłości Justyny Nagłowskiej i Borysa Szyca przypomina filmowy scenariusz, a ich drogi zeszły się po wielu latach od pierwszego spotkania. Para poznała się już w 2001 r. na planie Teatru Telewizji. Choć połączyło ich uczucie, ich drogi rozeszły się z hukiem na ponad dekadę. Zeszli się ponownie dopiero na przełomie 2012 i 2013 r.

Kolejny raz związałam się z Borysem, z którym kiedyś tworzyłam parę. (...) Mieliśmy wspólnych znajomych, więc nasze drogi od czasu do czasu się przecinały. Nigdy nie było w tym jednak tęsknoty ani planu, żeby do siebie wrócić. Była zwyczajna sympatia i ciekawość. Pamiętam jeden wieczór. Biegałam po plaży ze szwagrem. Usiadłam na wydmie, szczęśliwa i zmęczona. Zrobił mi zdjęcie. Wrzuciłam je na Facebooka. To zdjęcie zobaczył Borys - zaczęła Nagłowska.

I to właśnie wtedy wszystko zaczęło się na nowo:

Sam przechodził wtedy trudny moment. Napisał wiadomość, zapytał, co u mnie słychać. Po powrocie do Warszawy odezwał się jeszcze raz, zapytał, czy nie podjadę na chwilę do restauracji. (...) Oboje mieliśmy dzieci. Oboje byliśmy po trudnych doświadczeniach. Dlatego niczego nie przyspieszaliśmy. Nasza relacja rosła powoli. Musieliśmy poukładać życie swoich dzieci, nauczyć się funkcjonować jako patchworkowa rodzina - zdradziła.

W 2019 r. Justyna Nagłowska i Borys Szyc wzięli ślub, natomiast rok później na świat przyszedł ich syn Henryk. Do dziś wiodą szczęśliwe życie u swego boku.

Justyna Nagłowska-Szyc, Borys Szyc
Justyna Nagłowska-Szyc, Borys Szyc © KAPIF
Wybrane dla Ciebie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ