Fanów Julii uspokoiły wieści na temat samopoczucia idolki, ale te o zakończeniu kariery już niekoniecznie. Tymczasem do doniesień postanowiła odnieść się sama zainteresowana. Julia Wróblewska przerwała milczenie i opublikowała informację na Instagramie.
Julia Wróblewska komentuje doniesienia o swoim leczeniu i zdrowiu
Przypomnijmy. Julia Wróblewska od dłuższego już czasu boryka się z problemami natury psychicznej i zaczęła o tym mówić głośno:
Ze szczegółami opisywała stany depresyjne oraz ataki paniki, których często doświadczała, wyznając, że zostało u niej zdiagnozowane zaburzenie osobowości borderline. W listopadzie ubiegłego roku podjęła decyzję o skorzystaniu z pomocy specjalistów w krakowskim ośrodku terapeutycznym. Zniknęła z sieci i zajęła się zdrowiem. Jednak kiedy media zaczęły przekazywać przytoczone wyżej słowa jej mamy, Julia postanowiła sama skomentować sprawę.
Poprosiła o to, żeby nie wypytywać jej bliskich o nią, a także podkreśliła, że jest osobą dorosłą i jeśli poczuje potrzebę, to sama przekaże stosowne informacje. Na koniec dodała, że jest jeszcze w ośrodku i poddaje się leczeniu. O swoich planach poinformuje, jak przyjdzie na to czas.
Pełna treść komunikatów od Julii w naszej galerii.