Młoda aktorka stanowczo temu zaprzeczyła, jednak przyznała się, że czasami zdarza się jej spóźnić:
Czasami wiadomo, każdemu się zdarzy spóźnienie, a ja do tego mieszkam jeszcze bardzo daleko, bo mieszkam pod Warszawą, więc dojazdy są trudne, szczególnie rano.
Jak Julia tłumaczy te doniesienia, które pojawiły się w ostatnim czasie?
Ja robię swoją pracę, a to, że ktoś chce mi zrobić koło nosa, no to już nie moja sprawa.
Jak myślicie, kto może chcieć zaszkodzić Julii? Cała rozmowa poniżej.