Okazało się jednak, że miedzy młodymi kochankami jest jak we włoskim małżeństwie, a nawet ostrzej. Niestety para ostatnio zaliczyła kompromitujący incydent, którego świadkami byli goście warszawskiego klubu, a także uszczęśliwieni tym wydarzeniem paparazzi.
Sytuacja miała miejsce pod jednym z warszawskich klubów, Antek Królikowski spędzał tam błogi czas w towarzystwie seksownej blondynki. Para siedziała razem przy jednym stoliku, wpatrując się w siebie niczym zakochani. Po chwili wyszli z lokalu, gdzie seksbombę towarzyszącą Antkowi serdecznie przywitała rozsierdzona Julia Wieniawa, która nieoczekiwanie pojawiła się przed klubem. Sytuacja nabrała na swojej mocy, gdy Antek wpadł w niekontrolowany szał, aktor sprawiał wrażenie jakby chciał rzucić się na swoją śliczną dziewczynę.
Rozmowa zamieniła się w kłótnie kochanków, która – jak twierdzi obserwator Twojego Imperium – wyglądała bardzo groźnie. Fotograf stwierdził, że Antek chciał nawet uderzyć Julię, na szczęście do akcji wkroczyli ochroniarze, którzy uratowali Wieniawę przed ciosem.
Pod koniec tego incydentu Julia Wieniawa odjechała taksówką, natomiast Antek został w klubie, w którym bawił się z nową koleżanką do białego rana.