Treningów jest dużo, do tego gram we Wrocławiu w "Pierwszej miłości" także mam bardzo dużo zajęć i to jest bardzo gorącu okres i jest ciężko bo nie mam czasu trenować tak jak pozostali uczestnicy, którzy poświęcają cały czas na taniec. Ja mam tych treningów znacznie mniej i to jest kłopot. Mam jednak nadzieję, że sobie poradzę jakoś. Nie widziałam jeszcze pozostałych par, także nie wiem jak wypadam na tle innych. Ja sama nie jestem jeszcze zadowolona z tego tańca. To nie jest to, co bym chciała. Jak coś robię to staram się to robić dobrze, a tutaj po prostu nie mam takiej możliwości, żeby zrobić coś na 100 procent bo ciągle jestem na planie i mam ograniczony czas.
Czy gwiazda opatentowała jakiś sposób na to, aby jak najdłużej utrzymać się w programie?
Mam zamiar po prostu być sobą, nie mam żadnego planu, nie myślę o swoich mocnych i słabych stronach, dam z siebie wszystko i zrobię to jak najlepiej.
Myślicie, że mała ilość treningów będzie miał swoje odzwierciedlenie w tańcu Joanny? Kibicujecie jej?