Zmysłowość i energia godne Marilyn i Bardot, fotogeniczność, która przypomina Carroll Baker w 'Baby Doll'Polska aktorka przyprawia nas o dreszcze – pisze Delbecq.
Jest jak koń czystej krwi, nie wystarcza jej interpretacja roli, ona ją przewyższa – mówi David Vatinet, francuski agent Kulig.
Trzeba było przeżyć w Cannes te 8 minut owacji. Publiczność na stojąco, klaszcząca, z zaczerwienionymi oczami przez te wszystkie emocje – wspominają Francuzi premierę "Zimnej wojny" w artykule opublikowanym na łamach wydania "Elle" z Joanną Kulig na okładce.
Na naszych oczach stało się coś rzadkiego: narodziny wielkiej aktorki, która potrafi śpiewać i tańczyć.
W filmie Pawła Pawlikowskiego Joanna Kulig promienieje, wciela się w postać Zuli, jest femme fatale. Dziennikarze we Francji opisują, dokonania młodej gwiazdy, wspominają jej czasy młodości, kiedy dopiero dochodziła na szczyt aktorskiej kariery.
Joanna Kulig jest wyjątkową aktorką, która chroni swoją duszę. To właśnie dlatego jej dusza jest wartościowa – podsumowuje Paweł Pawlikowski.
Brawo!