Okazuje się, że niektóre gwiazdy w przeszłości borykały się z nadwagą mimo, że teraz prezentują idealną sylwetkę. Do takich osób należy Joanna Koroniewska. Dziennikarka przyznała to w rozmowie z magazynem Joy.
Może trudno w to uwierzyć, ale jako dwudziestolatka zmagałam się z lekką nadwagą. Schudłam, gdy zaczęłam stosować zbilansowaną dietę i biegać
Dziś już takie problemy nie dotyczą Joanny. Przyznała, że sama chętnie przygotowuje posiłki w domu.
Nie jestem radykalna. Pozwalam sobie czasem na jakieś niezdrowe przekąski, słodycze czy lampkę wina. Zmiana nawyków żywieniowych to sprawa indywidualna. Ja po fast Foodach po prostu źle się czuję. Nadal jadam pizzę, ale przygotowuję ją teraz w domu. Prawda jest taka, że większą wagę przykładam do tego, jak wygląda stół, niż do tego, co jest na talerzu (śmiech). Sama lubię proste życie i prostą kuchnię. Korzystam z przepisów mojej mamy, więc w mojej kuchni rządzą naleśniki, młode ziemniaki z koperkiem. Odkryłam też bataty. Piekę je w miodzie i rozmarynie. Ale danie, którym podbijam serca swoich gości, jest zawsze zupa porowa. Jest obłędna!
Najważniejsze, że problemy z wagą aktorki już się skończyły i teraz dzięki aktywności fizycznej i odpowiedniej diecie znów jest w formie. A jak tam Wasze przygotowania do lata?