Coraz częściej mówi się o tym, że druhną Meghan zostanie jej przyjaciółka Jessica Mulroney, z którą poznała się podczas pracy na planie Suits. Mulroney była jej stylistką, a kilka tygodni temu pojawiła się w Londynie by pomóc przyszłej księżnej w wyborze sukni ślubnych (będą dwie, według najnowszych plotek) oraz stylizacji na kolejne miesiące, w których Markle będzie brylowała na królewskim dworze.
Okazuje się jednak, że poza doborem kreacji dla aktorki - a warto dodać, że Jessica zawodowo zajmuje się wynajdywaniem wymarzonych sukienek dla wszystkich kobiet, które chcą stanąć na ślubnym kobiercu - Mulroney mogła też kompletować własną stylizację na ślub. Jeśli faktycznie to ona będzie niosła welon za Meghan, możemy bez wątpienia spodziewać się Pippy Middleton 2.0. Dlaczego?
Każdy, kto śledzi życie rodziny królewskiej na pewno pamięta ślub księcia Williama i księżnej Kate. Obłędna suknia ślubna panny młodej robiła wrażenie, ale całe show skradła Pippa, w wydekoltowanej białej sukience. Kreacja podkreśliła jej figurę i wszystkie apetyczne krągłości, a media nie potrafiły otrząsnąć się z tej drobnej "wpadki" przez kilka kolejnych tygodni.
Myślicie, że Meghan podzieli los swojej szwagierki? Może powinna poszukać brzydkiej druhny?