Jarosław Kret opowiedział o walce z COVID-19: "Zderzyłem się ze ścianą, z tą służbą zdrowia". Jego stan był bardzo poważny [WIDEO]
Jarosław Kret od wielu lat jest związany z mediami. Karierę rozpoczął w 1992 roku, gdy pracował jako dziennikarz w lokalnych warszawskich gazetach. Dziesięć lat później został prezenterem pogody, od roku jest też spikerem.
Kret zmagał się z depresją, o czym poinformował, gdy udało mu się z nią wygrać. Dopiero wtedy wrócił do pracy. Nie użył znanego nazwiska. Zamiast tego wziął udział w procesie rekrutacji i okazał się najlepszy ze wszystkich kandydatów. Tak dołączył do redakcji Polsatu:
Jarek wziął udział w normalnej rekrutacji. Przystąpił do konkursu z innymi kandydatami. I okazał się najlepszy, dlatego dostał tę pracę – donosi informator Faktu.
Jarosław Kret przeszedł COVID-19. W jakim był stanie?
Jarosław Kret ma za sobą nie tylko walkę z depresją, ale także z koronawirusem. W rozmowie z reporterką Jastrząb Post podkreślił, że chociaż miał świadomość sytuacji, jaka panuje na świecie, nie spodziewał się, że zachoruje. Gdy tak się stało, nie wiedział, gdzie szukać pomocy:
Nie miałem lekceważącego stosunku do covidu. Miałem pełną świadomość tego, co się dzieje, ale to spadło jak piorun z jasnego nieba. Huknęło i zrobiło z moim organizmem coś, czego nic nigdy w życiu z moim organizmem nie robiło. Ja jestem generalnie zdrowym człowiekiem. Nie piję, nie palę, jestem abstynentem. Prowadzę bardzo zdrowy tryb życia, w związku z tym ja nawet nie miałem własnego lekarza rodzinnego. Jak się rozchorowałem, to nawet nie wiedziałem gdzie pójść. I to był wielki problem.
Dziennikarz podkreślił, że przeszedł "COVID-19 po krawędzi". Gdy wygrał z chorobą, ponownie zaczął cieszyć się i doceniać życie:
Zderzyłem się ze ścianą, z tą służbą zdrowia, która z jednej strony nie była przygotowana, a z drugiej strony - umówmy się - kto był przygotowany. Ja kompletnie nie wiedziałem jak się w tym odnaleźć. Przeszedłem ten COVID-19 po krawędzi. Dało mi to dużo do myślenia, dlatego teraz jestem taki radosny. Trzeba czerpać z życia - ze słońca i z ładnej pogody jak najwięcej i jak najbardziej.
Całą rozmowę możecie zobaczyć poniżej.