Do tej pory mieliśmy okazję podziwiać Oliwię jedynie w kampanii reklamowej Reserved, w której wzięła udział jakiś czas temu. Była to nagroda za dobre wyniki w nauce, ale raczej nie powtórzy się szybko, bo Bieniuk woli trzymać córkę krótko i dystansować ją od "niebezpiecznej popularności":
Podobną filozofię wyznaje Katarzyna Bujakiewicz, która obiecała umierającej przyjaciółce, że zaopiekuje się trójką jej dzieci:
A wy? Myślicie, że Bieniuk powinien nieco odpuścić Oliwce czy wręcz przeciwnie, dobrze postępuje?