Kilka dni temu, polityk był gościem Superstacji. Zapytany o Lecha Kaczyńskiego, natychmiast wypalił:
Podpisał Traktat Lizboński, czyli zdradził Polskę, to po prostu zdrajca
Po czym dodał, że Wawel nie jest odpowiednim miejscem do pochówku tragicznie zmarłego prezydenta:
Wawel nie należy do mnie. Gdyby należał do państwa, to ja po dojściu do władzy postąpiłbym z Lechem Kaczyńskim tak samo jak postąpiono z niektórymi dygnitarzami sowieckimi, czyli usunięto z miejsca pochówku, a ponieważ należy nie do mnie, tylko kościoła, to kościół robi co chce
Zgadzacie się z Januszem Korwinem-Mikke?