W tej roli zobaczymy między innymi Jakuba Wesołowskiego. Aktor jest jedynym trenerem, który prywatnie nie doczekał się jeszcze swoich pociech. W rozmowie z Agnieszką Jastrzębską artysta zdradził, czy program kontakt z młodymi uczestnikami programu spowodował w nim instynkt tacierzyński:
Biorąc pod uwagę fakt, że na ławce rezerwowych siedzi przeważnie siedmiu zawodników można wywróżyć Jakubowi całkiem dorodną rodzinkę :) Ciekawe, o na to jego małżonka.
Myślicie, że para już wkrótce postara się o dzidziusia?
Źródło: Dzień Dobry TVN / x-news.pl