Włoszka nie pojawiła się na piątkowej kolacji, na którą umówiła się z przyjaciółmi w jednej z restauracji na krakowskim Kazimierzu. Nieobecność zawsze uśmiechniętej Anny Marii zaniepokoiła współpracowników. Zaczęli dzwonić i wysyłać smsy, ale bezskutecznie. W końcu udali się do hotelu. Tam znaleźli martwą Jacobini.
Dziennikarka przyleciała do Krakowa, skąd relacjonowała codziennie ŚDM 2016 dla popularnej telewizji RAI. Zajmowała się nagrywaniem wywiadów dla dwóch programów emitowanych na pierwszym kanale włoskiej telewizji publicznej.
Śmierć dziennikarki na ŚDM 2016 poruszyła włoskie media. Informację przekazała już telewizja RAI, która wyemitowała ostatnią rozmowę z Krakowa.
Składamy najszczersze kondolencje.