W sytuacji, gdy wokalista przywiązuje dużą wagę do tego, jak się prezentuje, trudno się dziwić wyznaniom, na które skusił się w "Party". W rozmowie z magazynem Michał Szpak otwarcie przyznał, że zakupy ubrań i dodatków to jego olbrzymia słabość.
W zbiorach Michała sporo miejsca zajmują buty. Zdradził, że ma ich już kilkadziesiąt par. Razem z ciuchami zajmują niemal całą powierzchnię mieszkania.
Reprezentant Polski na Eurowizji 2016 wyznał ponadto, skąd się wzięła jego miłość do mody. Wszystko dzięki przodkom.
W rozmowie z Michałem "Party" poruszyło także temat manikiuru - wciąż kontrowersyjnego w kontekście męskich zabiegów upiększających. Czy jego tata pogodził się z tym, że syn maluje paznokcie?