Nie jest tajemnicą, że Meghan Markle od początku porównywana jest do księżnej Diany – głównie przez swoje niefrasobliwe podejście do protokołu królewskiego i wyraźne zmiany, jakie wnosi w życie rodziny królewskiej. Księżna Sussexu nie ukrywa również, że zmarła teściowa jest jej idolką, co widać nawet w niektórych jej stylizacjach. Wielu złośliwców życzy jej takiego samego końca, wielu mówi, że książę Harry zachowa się podobnie do swojego ojca. Nowością są natomiast słowa Paula Costelloe, przyjaciela zmarłej Lady Di.
Paul otwierał w Dublinie charytatywną aukcję dzieł sztuki. Podczas swojego przemówienia poruszył temat zmarłej przyjaciółki i jej synów, mówiąc, że wykonała kawał dobrej roboty wychowując Harry'ego i księcia Williama. Inaczej odniósł się do ich żon:
Spodziewaliście się, że tak rodzina królewska nie liczy się z Meghan tak, jak mogłyby sugerować doniesienia tabloidów sprzed roku, gdy Markle i Harry szykowali się do ślubu?