To nie jest tak, że ogłosiłam światu, bo dzień wcześniej nie miałam brzucha i na drugi dzień się pojawił. I ta sukienka jeszcze była tak obcisła, a trochę też miałam inaczej wyglądać. To już rok. To tak szybko zleciało. Dzisiaj Mia jest dużą dziewczyną, dużym człowiekiem. Skończyła właśnie 9 miesięcy.
Siwiec zdradziła nam, jak spędziła swój pierwszy Dzień Matki:
Właściwie nie robiłyśmy nic spektakularnego. Spędziłyśmy ten dzień jak każdy dzień, bawiłam się z Mią na macie, przed lustrem…, generalnie taka nasza ścieżka. Śpiewanie, jedzenie… tak jak każdy nasz zwyczajny dzień. W roli mamy czuję się bardzo dobrze. Spodziewałam się, że to będzie piękne, ale dopóki czegoś nie poczujesz, to nie możesz mówi, a to mnie zaskoczyło bardzo mile.
Czy Natalia chce zrobić z córki ikonę mody?
Ja zawsze marzyłam o córeczce i zawsze chciałam ją pięknie ubierać i teraz mam taką możliwość. Sprawia mi to frajdę, to jest bardziej dla mnie niż dla niej.
Cała rozmowa poniżej: