Jacek Sasin przy okazji Tłustego Czwartku opisał na platformie X, że jeszcze niedawno bez większego problemu potrafił zjeść około 10 pączków, nie licząc przy tym faworków. Przełom nastąpił ponad 1,5 roku temu, gdy zaczął bardziej dbać o zdrowie. Wskazał na połączenie aktywności fizycznej, diety oraz pomocy medyków, za którą wyraził wdzięczność. Efektem było zrzucenie ponad 50 kg, a także lepsza sprawność i samopoczucie.
ZOBACZ TEŻ: Płaski brzuch Magdaleny Boczarskiej robi piorunujące wrażenie. Z diety na dobre wykreśliła DWIE RZECZY
WIDEOPiotr Kraśko został zapytany o Skolima. "Nie mam pojęcia, kto to jest"
Jacek Sasin o procesie odchudzania
Polityk zwrócił uwagę, że z własnego doświadczenia wie, jak trudne bywa nie tylko rozpoczęcie odchudzania, ale też utrzymanie narzuconych zasad na dłuższą metę. W swoim wpisie skierował również słowa wsparcia do osób zmagających się z otyłością, życząc im wytrwałości i powodzenia. Do publikacji dołączył dwa zdjęcia pokazujące rezultaty metamorfozy.
Nie tak dawno łatwo zjadałem 10 pączków (nie licząc faworków), ale szczęśliwie ponad 1,5 roku temu zacząłem dbać o moje zdrowie. Ruch, dieta, wsparcie lekarzy - za które bardzo dziękuję! Finalnie zrzuciłem ponad 50 kg. Odzyskałem za to większą sprawność i lepsze samopoczucie. Dzięki tej drodze wiem, jak ciężko jest zacząć, a tym bardziej wytrwać w reżimie odchudzania - napisał.
Jacek Sasin poddał się konkretnemu zabiegowi
W październiku ubiegłego roku, podczas programu "Poranny Ring", Jacek Sasin mówił, że w procesie redukcji wagi pomagali mu lekarze. Wyjaśniał wtedy, że przeszedł nieskomplikowany zabieg medyczny, który porównał do gastroskopii. Jak relacjonował, polegał on na umieszczeniu w żołądku balonika. Przyznał też, że długo odkładał decyzję, choć był do tego zachęcany, aż w końcu zdecydował się na wykonanie procedury.
Wspomniany przez posła balonik ma czasowo ograniczać objętość żołądka. Dzięki temu łatwiej kontrolować apetyt i szybciej odczuwać sytość. Sasin tłumaczył, że rozwiązanie stosuje się przez rok, a w tym czasie zalecane jest jedzenie małych porcji w regularnych odstępach oraz unikanie przejadania. Wspominał też o wykluczaniu części produktów, takich jak pieczywo, makarony, słodycze czy cukier, zaznaczając jednocześnie, że w praktyce "teoretycznie można jeść wszystko".
ZOBACZ TEŻ: Schudła aż 115 kg. Otwarcie mówi o tym, co z ZABIEGAMI: "Chirurgia plastyczna jest dla ludzi"