Kilka tygodni temu Jacek Kawalec zdecydował się na zakończenie współpracy z Budką Suflera. Były już frontman zespołu zareagował w taki sposób na słowa kolegów, którzy publicznie potępili jego parodię Zenka Martyniuka. Choć rozstanie przebiegło w atmosferze skandalu, zespół postanowił złożyć Kawalcowi życzenia urodzinowe.
WIDEOTYLKO U NAS! Małgorzata Tomaszewska szczerze o związku Filipa Chajzera z Bianką. "Oni to zmonetyzowali"
Budka Suflera złożyła życzenia Kawalcowi. Solenizant reaguje
29 września Jacek Kawalec obchodził 65. urodziny. Z tej okazji na fanpage'u Budki Suflera pojawiły się specjalne życzenia.
Co by się wokół nas nie wydarzyło, to na pewno nie jest to ciąg wydarzeń takich samych. Obok dnia, gdzie wszystko jest pod górkę jest następny, pozytywny i radosny. Nasze życie nie jest gładkim blatem stołu i, jak by to powiedział zielony ludzik Shrek, ma warstwy. Niech nasza pamięć podsuwa nam chwile, który były dobre i radosne, pełne wartościowych brzmień. Zwłaszcza w dzień urodzin pamiętajmy tylko te pozytywne warstwy, momenty i zdarzenia. Te pozostałe odsuńmy na bok - napisano na profilu zespołu
Redakcja "Faktu" poprosiła Jacka Kawalca o skomentowanie sytuacji. Były frontman Budki Suflera odpowiedział krótko, lecz wymownie. "Nie patrzę już w tamtą stronę" – skwitował. Na ten moment Kawalec planuje rozwijanie kariery solowej. Premiera najbliższego singla artysty pt. "Flesze" odbędzie się już 9 października.
Wszechstronna kariera Jacka Kawalca. Talent muzyczny to nie wszystko
Jacek Kawalec jest aktorem, muzykiem i byłym prezenterem telewizyjnym, który zyskał status gwiazdy w latach 90. dzięki prowadzeniu kultowego programu "Randka w ciemno". Szeroka publiczność pokochała go również za wyrazistą rolę polonisty Szymka Solejuka w serialu "Ranczo".
Obok sukcesów na szklanym ekranie i na deskach teatru, artysta od lat z powodzeniem rozwija swoją pasję muzyczną. Przypomniał o spektakularnym talencie wokalnym swoim udziałem w programie "Twoja Twarz Brzmi Znajomo", a w 2022 r. objął rolę jednego z wokalistów zespołu Budka Suflera. Kawalec kilka tygodni temu rozstał się z kultową kapelą w atmosferze skandalu.