W dniu dzisiejszym zakończył się kolejny rozdział w moim życiu. Jednak to nie był ten jedyny.
Wierni fani ruszyli z pocieszaniami, ale Iwona przestała się udzielać i (zapewne) pogrążyła się w rozpaczy. Na szczęście nie na długo! Całe dziesięć dni zajęło Iwonie i Maciejowi dojście do wniosku, że nie mogą bez siebie żyć:
Nie możemy żyć bez siebie❤.Tak jak w piosence Seweryna Krajewskiego......Czekasz na tę jedną chwilę, serce jak szalone bije, zrozumiałam po co żyję. Wiem, że czujesz to co ja ❤.
Wielka miłość ...........❤❤❤❤❤❤❤❤❤❤❤❤❤Dziękuję za tę piosenkę.....Potrzebny był czas, by to zrozumieć☺ - wrzuciła uszczęśliwiona Iwona na fejsbuka okraszając wpis fotkami z ukochanym.
Iwona! My Ci życzymy jak najlepiej, naprawdę, więc dopóki jesteś szczęśliwa to ok, ale jeżeli przestaniesz to nie bój się być sama, zostaw go i nie daj traktować się bez szacunku!