Hit czy kit? Irina Shayk cała na żółto na salonach. Tylko torebka wyróżniała się w jej stylizacji
Irina Shayk nie komentuje życia prywatnego. Zamiast samej zainteresowanej, na ten temat chętnie wypowiada się kolorowa prasa, która już w zeszłym roku donosiła, że modelka rozstała się z Bradleyem Cooperem.
Od tego momentu gwiazda skupia się na karierze, którą doskonale łączy z macierzyństwem. Nie jest tajemnicą, że panie zamieszkały więc w Nowym Jorku, gdzie Irina jest przyłapywana przez fotoreporterów w codziennych stylizacjach.
Milan Fashion Week 2020 - Irina Shayk na wybiegu i salonach. Zdjęcia
Z racji służbowych zobowiązań modelce zdarza się opuścić Stany Zjednoczone i odwiedzać m.in. europejskie kraje. Tak jak niedawno, gdy wzięła udział w Milan Fashion Week 2020. W czwartek pojawiła się na wybiegu marki Moschino i otwierała pokaz.
Irina wyglądała iście królewsko, niczym Maria Antonina. Ubrała się w czarną bluzkę, do której dopasowano kolorystycznie dobraną spódnicę. Dopełniono ją paskiem, z logiem marki oraz sznurowanymi kozakami. Uwagę przyciągała fryzura, w której główną rolę odgrywał podniesiony, wysoki kok.
Niemniej szałowo gwiazda zaprezentowała się kilka godzin później, gdy wybrała się na jedną z imprez, które są nieodłącznym elementem pokazów mody. Tym razem jednak Shayk postawiła na żółty kolor. Ubrała się w długą marynarkę, do której dopasowała przylegającą do ciała sukienkę mini.
Włożyła kryjące rajstopy, a także skórzane kozaki, sięgające za kolano. Jedynym elementem, który się wyróżniał, była klasyczna, czarna torebka marki Furla.
O tym, że wyglądała ciekawie, nie mieli wątpliwości jej fani. W komentarzach pod zdjęciem, które udostępniła na Instagramie, pisali, że:
- Jesteś wspaniała. Odważna stylizacja.
- Torebka jest cudna. Sama chciałabym taką mieć.
- Można wyglądać lepiej niż Ty? Jak dla mnie świetnie się prezentujesz.
- Zazdroszczę figury. Jesteś idealna.
- Przepięknie wyglądasz.