Plotkę o pobycie gwiazdy w szpitalu potwierdziła jej menadżerka, która zastrzegła jednak, że nie ma powodów do paniki:
Szybko okazało się, że Santor wyszła już ze szpitala i sama zaapelowała do fanów, by nie martwili się na zapas. W rozmowie z Super Expressem wyjawiła zaś, że nie zamierza się poddawać i schodzić ze sceny:
Wokalistka i jej mąż od jakiegoś czasu przebywają w Skolimowie, w Domu Aktora Weterana, gdzie ukochany artystki dochodzi do siebie po poważnej operacji. Ona również może tam liczyć na troskliwą i kompetentną opiekę. Miejmy więc nadzieję, że niedługo rzeczywiście wróci na scenę.