Imię dziecka Khloé Kardashian wyszło na jaw! To chyba jakiś żart?
Khloé Kardashian jest już tylko o krok od podjęcia decyzji na temat imienia swojej córeczki. Jak się okazuje, ona i jej ukochany Tristan Thompson znaleźli sobie niewyczerpane źródło inspiracji w najnowszym blockbusterze Marvela. Chodzi oczywiście o Czarną Panterę, która odniosła niesamowity sukces na całym świecie – uda jej się odnaleźć również w rodzinie Kardashian-Jenner?
Wszystko wskazuje na to, że 33-letnia celebrytka i jej 27-letni partner naprawdę zamierzają wybrać imię dla córki (nareszcie!) opierając się na kultowym filmie:
Tristan od jakiegoś czasu zarzuca Khloé imionami dla dziecka, które odnoszą się do "Czarnej Pantery". Wspomniał chyba o wszystkich, od Nakia, przez Okoye aż po Shiru. Zasugerował nawet, że byłoby fajnie gdyby poprzekręcali Wakandę (afrykański, fikcyjny kraj, w którym rozgrywa się akcja filmu – przyp. red) i uzyskać imię zbliżone właśnie do tego słowa i uwierzcie, Khloé ciężko nad tym debatuje. Chce oryginalnego imienia dla swojej dziewczynki, ale boi się, że wybrane przez Tristana imiona poniesie popularność filmu i inne matki będą chciały wybrać je dla swoich dzieci. Jest jednak bliska wyrażeniu zgody – wyznało źródło Hollywood Life.
Do porodu zostało tylko kilka tygodni, a Khloé od dłuższego czasu głośno narzeka, że nie potrafi znaleźć odpowiedniego imienia. Nawet podczas swojego baby shower próbowała wmanipulować gości w podjęcie decyzji! 10 marca, gdy znajomi przybyli by świętować z nią rychłe powiększenie rodziny, na wejściu otrzymywali karteczkę z napisem:
Pomóżcie Khloé znaleźć imię dla małego Thompsona.
Jesteśmy pewni, że z pomocą znajomych, Czarnej Partnery i ukochanego imię pojawi się w jej głowie raz-dwa!