Łepkowska jest także znaną miłośniczką zwierząt. Niestety rok temu z bólem serca poinformowała o tym, że odszedł jej pies, który przez wiele lat był częścią rodziny.
Teraz Łepkowska poinformowała, że nadszedł czas na nowego pupila.
Ilona Łepkowska pokazała nowego domownika
Ilona Łepkowska po śmierci Irmo rok czekała, żeby otworzyć się na miłość do kolejnego psiaka. Zdjęciem pieska pochwaliła się w internecie. Wyjaśniła też, dlaczego zdecydowała się na pupila z hodowli, a nie ze schroniska. Cena psa z hodowli, na którego zdecydowała się scenarzystka, waha się od 6 do 10 tys. zł.
Pod postem Łepkowskiej zaroiło się od komentarzy. W tej beczce miodu jest też łyżka dziegciu, bo nie wszystkim podoba się wybór rasy i źródła pochodzenia nowego pupila.
- Cudowne psy,łagodne i śliczne.Myślę że czeka Was wiele wspaniallych przygód.Zdrowych i wesłych Świąt kochana.
- Jest cudowny! Pani Ilono, będzie radość.
- Zwierz śliczny, rasa przekombinowana, na dodatek potwornie drogi piesek. Jako rodzina kota "z ulicy" zachwycam się pieskiem, ale nie postępkiem.
- Spotkałam się z tym, że pieski ze schroniska są nieskończenie wdzięczne za miłość i dom. Znam psa, który rzucił się nie raz na kochającą panią. Był z hodowli. Rozumiem panią, ale mi żal tego jednego, któremu szczęście umknęło sprzed nosa.
Przypomnijmy, że ostatnio tematem budzącym wiele kontrowersji są mieszane rasy psów. Wielu miłośników zwierząt nie pochwala takich kombinacji. No i pozostaje sprawa przepełnionych schronisk. Może dlatego też Ilona Łepkowska zdecydowała się wyjaśnić swoją decyzję. Zrobiła także pod jednym z komentarzy:
Co sądzicie na ten temat?