Wydawać by się mogło, że Thomas Markle o wszystkim opowiedział z własnej dobrej woli, zupełnie za darmo. Okazuje się jednak, że mógł na tym zyskać, i to całkiem sporo. Podobno za obszerny wywiad telewizyjny z Piersiem Morganem w Good Morning Britain, otrzymał nawet kilka tysięcy funtów!
Meghan jest tym faktem zdruzgotana. Znajomy księżnej w rozmowie z Yahoo News przyznał, że ta sytuacja źle na nią wpłynęła:
Przypomnijmy, że Thomas nie ważył słów w rozmowie na żywo. W trakcie wywiadu wyjawił niemalże wszystko: od reakcji Meghan, kiedy dowiedziała się, że nie mógł wziąć udziału w weselu, po informacje o tym, czy ona i książę Harry wkrótce będą spodziewać się dziecka:
Plotki głoszą, że Meghan myślała, że po tym jak jej ojciec współpracował z paparazzi, nie popełni drugi ra tego samego błędu:
Podobno książę Harry starał się jak najlepiej przygotować Meghan na to, czego może oczekiwać od mediów jako członkini rodziny królewskiej. Chociaż świat show-biznesu nie jest jej obcy, bowiem poznała go jeszcze, gdy była gwiazdą amerykańskiego serialu W garniturach, to dopiero po ślubie przekonała się na własnej skórze do jakiego stopnia są w stanie posunąć się tabloidy w pogoni za sensacją. Teraz Meghan jest cały czas na widelcu, a większość informacji niestety może pochodzić od jej własnej rodziny.