Aleksandra Sarna przez kilka lat występowała w roli ekspertki w "Rozmowach w toku". Choć program już dawno zszedł z anteny TVN, to 46-latka wciąż działa w mediach, a obecnie budzi szczególne zainteresowanie ze względu na zmiany w swoim wyglądzie. Ostatnio zaskoczyła na Instagramie filmikiem, na którym widzimy, jak obecnie wygląda.
WIDEOCzy jest szansa na powrót programu "Rozmowy w toku"? Ewa Drzyzga komentuje.
Tak dziś wygląda Aleksandra Sarna z "Rozmów w toku"
Aleksandra Sarna wystąpiła w krótkim filmiku reklamowym marki odzieżowo-obuwniczej. Odziana w prześwitujące spodnie, stanik i futro, pochwaliła się internautom, że "jej ulubionym sportem jest szukanie kolejnego męża".
Aleksandra Sarna z "Rozmów w toku" schudła 80 kg
Aleksandra Sarna od dziecka miała problemy z wagą, ale w pewnym momencie udało jej się pozbyć zbędnych kilogramów. W ubiegłym roku gościła w "Pytaniu na śniadanie", by opowiedzieć o swojej zewnętrznej przemianie, choć z przekąsem zaznaczyła:
To nie jest tak, że jak ważyłam te 150 kg, to kombinowałam, co tu więcej zjeść, żeby przybrać na masie, tylko po prostu byłam ciągle potwornie głodna. Momentem alarmującym było wczesne wzrastanie mojego dziecka, bo pomyślałam sobie, że zaraz ono wstanie na dwóch nogach, ale ja za nim nie podbiegnę, bo nie dam rady.
"Drugi moment był taki, że jechałam na nagrania do TVN i nie zdążyłam zjeść śniadania, więc zatrzymałam się przy jednej stacji benzynowej, wzięłam zestaw z fast foodu i zanim przejechałam 70 km, to byłam znowu wściekle głodna. Wtedy zadzwoniłam do lekarza i umówiłam się na wizytę. »Jedz mniej i się ruszaj« to dobre rady, ale jak się waży 150 kg, to człowiek nie da rady się ruszyć, bo zrobienie paru kroków jest wyzwaniem" – dodała.
Aleksandra Sarna wyjaśniła też, że leczyła się endokrynologicznie i ma zdiagnozowaną niedoczynność tarczycy i insulinooporność z powodu otyłości. Pochwaliła się widzom, że straciła 80 kg w dwa lata i od tamtej pory udaje jej się utrzymać stałą masę ciała. Schudła dzięki diecie (zaczynała od spożywania 2400 kalorii) i treningom, do których z czasem wróciła. Była gwiazda "Rozmów w toku" jest też po dwóch operacjach bariatrycznych, czyli chirurgicznym zmniejszeniu żołądka.
Aleksandra Sarna opowiedziała o swojej metamorfozie także na godzinnym filmiku, który opublikowała na YouTubie w 2025 r. Wyznała widzom, że już od dziecka mierzyła się z problemami z wagą, ale dopiero w dorosłym życiu udało jej się długofalowo schudnąć z pomocą dietetyczki. "Ona zrozumiała nie tylko mój problem z wagą, ale też relację z jedzeniem. Na sensownej diecie zaczęłam chudnąć (…) w dosyć intensywnym tempie. (…) Na którejś konsultacji endokrynologicznej pani doktor zaproponowała mi liraglutyd, codzienny zastrzyk podskórny, który miał panować nad moim poczuciem głodu. (…) Później wszedł Ozempic, (…) który rzeczywiście na mnie zadziałał, natomiast skutki uboczne były dla mnie trudne, więc szybko poszedł w odstawkę. (...) Nie poszłam na łatwiznę. Konsekwentnie latami się leczyłam, przestrzegałam wszystkich zaleceń" – wskazała. Ujawniła też, że teraz jest w sytuacji, że... waży za mało, więc próbuje przytyć.
ZOBACZ TEŻ: Ewa Drzyzga studzi emocje w sprawie możliwego powrotu "Rozmów w toku". "To byłoby trudne"