Według widzów najsłabiej zaprezentowali się Angelika Zaworka Żelka i - po raz trzeci z rzędu - Adam Kalinowski. Ostateczną decyzję o tym, kto odpadł z programu podjęli jurorzy, którzy nie dali kolejnej szansy Adam.
- Interesuje mnie bardziej Żelka - powiedziała Elżbieta Zapendowska
- Te występy nie były szczególne. Żelka idź i spełniaj swoje marzenia - dodał Janusz Panasewicz
- Adam balansowałeś na granicy, raz fajnie, raz nie. Żelka chciałbym cię zobaczyć w innym repertuarze. Jeśli miałbym wybrać po tej dogrywce, Żelka - zakończył pojedynek Wojciech Łuszczykiewicz
Co ciekawe, prowadzący Maciej Rock nie chciał zdradzić, jaki będzie temat przewodni następnego odcinka Idola. Jakieś pomysły?