Dziennikarz pojawił się ostatnio na promocji charytatywnego kalendarza Omeny Mensah. Choć rzadko mówi o sobie, nam udało się go nakłonić do zwierzeń. W rozmowie z Jastrząb Post Urbański zdradził, jakie ma plany na święta
Jadę na trochę do mojej mamy, potem moja mama przyjedzie do mnie. Będą moje córki, będzie duża rodzina. Będzie dużo prezentów. Mam nadzieję, że coś zostanę.
Jak widać, był wyjątkowo pewny siebie. Twierdzi, że jego Mikołaj na pewno nie ominie
Byłem mega grzeczny więc jeśli jest to wprost proporcjonalne do grzeczności to nie pomieszczę tych prezentów w mieszkaniu - powiedział
Już niedługo okaże się, czy Urbański miał rację.