Zastanawialiście się kiedyś skąd Joanna Horodyńska ma pieniądze na wszystkie stylizacje na bazie luksusowych marek? Okazuje się, że głównym źródłem utrzymania stylistki nie jest praca w showbiznesie, czyli prowadzenie modowej rubryki w "Party" i ocenianie stylizacji gwiazd w programie Polsat Cafe. W "Gali" Horodyńska zdradziła tajemnicę, skąd czerpie największe zyski.
Zajmuję się też private shoppingiem, mam sporo klientek. To jest moja praca i głównie z tego się utrzymuję. A krytykowanie stylu gwiazd jest swego rodzaju zabawą.
Chociaż nie padła konkretna kwota, łatwo można się domyślić, że w grę wchodzą duże pieniądze.
Poszłybyście na zakupy z Joanną?