Helen Mirren w Cannes pojawiła się z okazji promocji swojego najnowszego filmu The Unknown Girl. Zaprezentowała się w robiącej wrażenie ciemnogranatowej sukni z elementami z koronki. Czerwony dywan ją kocha, ale tym razem nie wszystko poszło zgodnie z planem. Podczas wchodzenia po słynnych schodach Helen potknęła się. Jak na prawdziwą damę przystało, podniosła się i z uśmiechem poszła dalej. Inni mogą się od niej uczyć :)
Z kolei Julia Roberts postanowiła nie przejmować się niewygodnymi szpilkami i ściągnęła je idąc przez czerwony dywan na boso. Wielu uznało to za foux pas z jej strony. A wy co myślicie?