Według magazynu Us Weekly Meghan i Harry traktują sytuację poważnie i nie dopuszczają do siebie nikogo, co oznacza, że pozostają w domu i chcą unikać kontaktu z kimkolwiek przez kolejne kilka tygodni.
Przestrzegają zasad określonych przez Światową Organizację Zdrowia – twierdzi informator magazynu.
Chociaż przebywanie cały czas w domu i ograniczanie kontaktu z innymi leży w najlepszym interesie Meghan, Harry'ego i Archiego, prawdopodobnie oznacza to, że księżna Sussex musiała tymczasowo przerwać codzienne wędrówki z synem po lesie.
Meghan spaceruje z Archiem każdego dnia-czytamy w tygodniku- Albo wkłada go do wózka i spaceruje po lesie przy ich domu, albo przypina go do nosidełka i chodzi bardziej krętymi szlakami. Spacery zwykle trwają około godziny lub dwóch, ale chodzi na nie codziennie. (...) Podczas wędrówek Meghan jest bardzo uprzejma dla miejscowych, których spotyka po drodze. Zwykle rozmawia z przypadkowymi ludźmi, których spotyka. Jest miła dla nieznajomych. Mówi przyjaciołom, że tak chętnie przebywa na łonie natury i w zacisznym miejscu.
Ta aktualizacja pojawia się kilka godzin po tym, jak brytyjski portal Evening Standard poinformował o tym, że królowa Elżbieta II anuluje swoje nadchodzące plany i imprezy w Pałacu Buckingham.
Badamy nowe wytyczne rządu i ich wpływ na nadchodzące wydarzenia. W celu uzyskania wskazówek mamy nadzieję wkrótce poinformować opinię publiczną o wszelkich poprawkach – oświadczył w pałac.