Hanna nie ukrywa, że długo już zna się z Łukaszem. Wiele razem przeszli, ale dopiero w programie mogli sprawdzić swoją przyjaźń. Warunki, w których wykonywali zadania i musieli przetrwać były naprawdę ciężkie. A jak mówi stare dobre przysłowie, prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie.
Śmieję się, że jesteśmy z Łukaszem jak stare małżeństwo po przejściach. A myślę, że niejedno by nie wytrzymało tych warunków. 24 godziny na dobę przez blisko miesiąc z drugą osobą na dobre i na złe. Spaliśmy w schowkach na szczotki i miotły z karaluchami i jaszczurkami... To jest duży sprawdzian przyjaźni i strasznie się cieszę, że wyszliśmy z tego zwycięsko - wyznała dla Faktu prezenterka
Fajnie, że przyjaźń w show-biznesie jednak istnieje. Czekamy z niecierpliwością na Azja Express. Będziecie oglądać?