Tymczasem, jako ostatni na zgrupowaniu w Arłamowie stawił się Grzegorz Krychowiak. Polak nabawił się kontuzji i teraz musi walczyć nie tylko z nią, ale i z czasem, aby zdążyć wykurować się na mistrzostwa Europy. W rozmowie z Anitą Werner sportowiec zdradził, w jakim stanie jest jego noga:
Nie odczuwam żadnego bólu, ale trenuję indywidualnie. Zacząłem biegać i trenować fizycznie, by niebawem być gotowym do gry z całym zespołem. W poniedziałek pierwszy raz będę miał zajęcia z piłką, po nich będzie można powiedzieć coś więcej.
Piłkarz skomentował też kontuzję Macieja Rybusa:
Mam podobne wspomnienia, wiem co teraz odczuwa Rybus, bo jak też pełen obaw jechałem na badania z moim kolanem. To jest tragedia dla niego i Pawła Wszołka, którego także wykluczył uraz. Wiem jak długo się przygotowywał i jak chciał grać. Maleńka szansa jeszcze jest, będzie przechodził dodatkowe badania
Już jutro dowiemy się, kto rozstanie się kadrą:
Został jeszcze jeden dzień, ale nikt nic nie wie. Nie wiem w jaki sposób trener to przekaże zawodnikom. Nie ukrywam, że nie rozmawiałem na ten temat z kolegami, każdy tu przyjechał i chce pokazać, że zasłużył na Euro.
To będzie wyjątkowo emocjonujący moment dla fanów piłki nożnej. Jak myślicie, jaki będzie skład polskiej reprezentacji na EURO 2016?