Torbicka przebierała się aż trzy razy. Za każdym razem wyglądała perfekcyjnie. Najpierw wystąpiła w różowej dopasowanej sukience, która podkreśliła jej wszystkie atuty. Kolejny był wzorzysty kombinezon. Trochę szalony, ale zarazem idealnie wpisujący się w letni klimat. Trzeci look wywołał trochę kontrowersji. Niektórzy twierdzą, że wieczorowa kreacja Grażyny miała zbyt głęboki dekolt.
My się z tym kompletnie nie zgadzamy, ba, uważamy nawet, że jeśli ma się taką figurę, jak miłośniczka kina, należy w smaczny sposób odsłaniać wszystko to, co najlepsze. Dokładnie tak zrobiła Torbicka.
Która stylizacja Grażyny Torbickiej na festiwalu Dwa Brzegi 2016 była najlepsza? Zdjęcia w galerii.